Piękny uśmiech, długa grzywa, każdy "Koniem" go nazywa, lecz czy w nim arabska krew ? czy kucyka jest w nim zew ? On posturę ma Mustanga, Przewalskiego Konia garba, dwie racice, dwa kopyta, każdy dziś o datę pyta. Naszej szkapy urodziny, gwiazdki z nieba mu życzymy oraz aby gwiazdą był, razem z Heblem w bicku tył. Niechaj lata niczym Świerszcz, niech poniesie go ten wiersz, niech z numerem 1 gra, płynie ma ze szczęścia łza. Płynie, jednak to z radości, że ma m samych świetnych gości, pośród których Konrad gra, On reguły moje zna. Życzę zatem mój keeperze, abyś w City Manchesterze zagrał i najlepszy był, abyś piękne klacze krył, co błękitną mają krew, wszyscy wiemy, to twój zew
Żyj nam w zdrowiu nasz Konradzie, trzymaj legitkę w szufladzie, końską głowę miej na karku, trenuj pilnie jak w zegarku i miej w sercu wszystkich Nas, dziś twój najpiękniejszy czas ![]()
Coach