Myśli i Słowa

Jakub Kulik

2017-01-08

Rok upłynął tempem strusia, czas nie stoi, wciąż się rusza, razem z czasem także Ty, niech się spełnią Twoje sny. W dawnych czasu odległości, na świat przyszłeś ku radości, swych rodziców oraz Nas, jakże świetny był to czas. Dorastałeś, w kość dawałeś, słodkie z szafki podjadałeś, aż dostałeś z nieba znak, chcę grać w piłkę, właśnie tak. Oj nie była łatwa droga, bo Trenera olaboga, Ty dostałeś z piekła bram, nie odpuści ani gram. Wspólna droga przez Golgotę, zrezygnować więc ochotę, nieraz miałeś, ale Bóg, starał się jak tylko mógł. Dał przyjaciół co wspierali, sprawił że Jakub na fali, płynął z nimi przez ten czas, nie pozwolił aby zgasł. Choć charakter miał ciężkawy, Trener często był łaskawy, Kuba cząstkę serca dał i w Górniku w piłkę grał. Teraz podjada daktyle, coraz rzadziej bywa w tyle i wymówek jakby mniej, dziś twe święto, więc się śmiej. Dawaj wszystkim cząstkę siebie, czy na ławce, czy na glebie, pozytywny bodziec wnoś, męskie getry częściej noś. Tak jak wcześniej napisałem, dzisiaj chwile są wspaniałe, więc na wszystko bądź gotowy, lecz nie przesadź, bo ból głowy, Kurze od Sylwestra gra, oj nie tędy droga ma. Nie rozmieniaj się na drobne, miej decyzję z sercem zgodne, przyjacielem moim bądź, życia labiryntem błądź. Jesteś starszy, więc mądrzejszy, kilka kilo także lżejszy, zatem czego życzyć Ci ? Niech Ci pięknie płyną dni.

Coach


Komentarze

0 komentarzy


Dodaj swój komentarz

*
*