Zwykle sceny piszę z życia, dziś uczucia do odkrycia, mam dla żony z racji święta, mam nadzieję, że pamięta. Dzień jak codzień, lecz wspomnienia dziś nie dają zapomnienia, jak to przed ośmioma laty, założoła białe szaty. Chwila z Bogiem, biała wstęga, dwie obrączki i przysięga, sumą były kilku zdarzeń, zakochania, wspólnych marzeń, dzieci, celów i wartości, piękny ślub w asyście gości, nam rodzice zgotowali, piękny tort na pięknej sali, pierwszy taniec, uczuć moc, przyjaciele, piękna noc. Dziś minęło 8 lat, które piękny dał nam świat, chwil co nie chce cofnąć nikt, chwil dla których warto żyć. Dusza, wszystkie prawdy zna, były także chwile zła, ciszy, burzy, zapomnienia, łez, pretensji, wybaczenia, chwile, które dały znak, jaką drogą iść przez świat. Trudy, szczęścia, pokazały, dały dowód tak wspaniały, który niszczy wszelkie zło, nasze dzieci to jest to. Dziś, gdy słońcem cieszę się, ślę do Ciebie myśli me i dziękuję, że przed laty połączyłaś nasze światy, dałaś, ciepła, cierpliwości, mocy, dobra, wytrwałości, byłaś światłem, dałaś tlenu i miłości sercu memu.
Kocham Cię